REKLAMA

Eurostat mówi prawdę o Europie

Łukasz Piechowiak2013-04-06 08:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-04-06 08:00
Europa się starzeje. W całej Unii Europejskiej na każdego człowieka w wieku powyżej 65 lat przypadają 4 osoby w wieku produkcyjnym. W 2011 roku ok. 40% dzieci urodziło się poza małżeństwem. Oto garść ciekawostek z Eurostatu.


Źródło: Thinkstock

W całej Unii Europejskiej w 2012 roku mieszkało ponad 500 mln ludzi. To o 6% więcej niż 20 lat temu. Dla porównania: w tym samym czasie liczba mieszkańców Afryki zwiększyła się o 400 mln i już przekroczyła miliard. W Ameryce Północnej liczba ludności zwiększyła się o ponad 100 mln osób do poziomu powyżej 400 mln. W tym tempie przyrostu demograficznego za 50 lat Europa może być jednym z najbardziej wyludnionych kontynentów, ustępując jedynie Australii i Antarktydzie.

Przybywa emerytów

Unia Europejska to kraina starych ludzi. Aż 90 mln – 18% populacji – ma powyżej 65 lat. To o 4 punkty procentowe więcej niż 20 lat temu. Liczba mieszkańców UE w wieku emerytalnym w ciągu dwóch dziesięcioleci zwiększyła się o 3,6 mln osób. To tak, jakby przybyła nam jedna wielka metropolia wielkości Berlina, zamieszkała przez samych emerytów.

Przeciętnie w całej UE na jednego emeryta przypadają 4 osoby w wieku produkcyjnym. Najgorzej jest w Niemczech i Włoszech – w tych krajach na jednego emeryta przypada tylko troje ludzi w wieku produkcyjnym. Najlepiej jest na Cyprze, gdzie na jednego człowieka w wieku 65 i więcej lat przypada 8 osób w wieku produkcyjnym. W Polsce – ok. siedmiu. Jednak nie sprawia to automatycznie, że tylu ludzi pracuje na jedną emeryturę. W naszym kraju mamy 5 mln emerytów i 2 mln rencistów na 16 mln pracujących. Czyli na jednego świadczeniobiorcę pracują nieco ponad dwie osoby.

Zdolni do pracy, ale bez pracy

Hiszpania będzie kolejnym eurobankrutem» Hiszpania będzie kolejnym eurobankrutem
W Polsce przeciętny wiek emeryta to ok. 60 lat, a rencisty – 50 lat. Tymczasem oczekiwana długość życia osób w wieku 67 lat to ok. 16 lat. Mamy więc sporo młodych emerytów i rencistów, którzy będą pobierali świadczenia przez kilkadziesiąt lat. Ogólnie w całej UE zmniejsza się liczba osób zdolnych do pracy w stosunku do tych, którzy jeszcze nie mogą lub już nie mogą pracować, czyli dzieci i emerytów. Przeciętnie w całej Unii na jednego człowieka niepracującego z uwagi na zbyt młody lub sędziwy wiek przypadają tylko dwie osoby zdolne do pracy.

Zdolne do pracy wcale nie oznacza, że pracujące. Otóż bezrobocie w UE wynosi 10,9%, a w niektórych krajach przekracza nawet 25%. Na emerytów i dzieci pracuje więc mniej ludzi, niż się powszechnie wydaje. To duży problem, zwłaszcza w kontekście wysokich świadczeń socjalnych wypłacanych osobom niepracującym. Unia Europejska przegrywa wyścig nie tylko gospodarczy, ale również demograficzny.

Coraz więcej dzieci poza małżeństwem

Z danych Eurostatu można się też dowiedzieć, że coraz więcej dzieci rodzi się wśród par, które nie są oficjalnie małżeństwem. Jeszcze w 1990 roku odsetek takich urodzeń wynosił 17%, obecnie ok. 40%. Najbardziej konserwatywni są Grecy, gdzie rodzice tylko 7 na 100 dzieci nie są małżeństwem. Najwięcej dzieci poza małżeństwem rodzi się w Estonii - 60%. W Polsce wskaźnik ten wynosi 21%. Trend jest rosnący.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~gfrgh
bo donald wyraznie POwiedzial, ze polska rodzina z dziecmi to jest niekorzystna dla panstwa!!!! ze polskosc to nienormalnosc!!!! i jeszcze bedzie musial chwile POrzadzic aby ta plage polaczkowa wytepic!!!!!!!!!!!!!
~rex
Waspan głupoty piszesz 25 % najwieksze bezrobocie w niektorych krajach .Polska ma 28 ,8 % bezrobocia z tymi co wyjechali za solidaruchow ,jak wroca za miesiac to tak bedzie -
~aqq
Likwidacja przymusowych państwowych emerytur (i całego socjalizmu za jednych zamachem) powoduje że demografia nie jest problemem. Powrót do sytuacji gdzie dziecko jest inwestycją na starość rozwiązuje problem demografii ostatecznie.
~pb
Nie liczy się ilość ludzi, a jakość.

Skutki przeludnienia obserwujemy właśnie w Azji i Afryce. Głupi ludzie rozmnażają się jak króliki.
~Plajta
Plajta jest oczywista, rachunek starych do tych co na nich placa w PL-u jest duzo gorszy:ONI wiedza lecz liczbe ta ukrywaja, jednak latwo policzyc: 7 milionow emerytow i rencistow - dziwne RS 2010 podaje 9,5 miliona darmozjadow . to nie wszystko podobno 16 miionow Polakow na nich pracuje! He he - bzdura przeciez nauczyciel czy urzedas Plajta jest oczywista, rachunek starych do tych co na nich placa w PL-u jest duzo gorszy:ONI wiedza lecz liczbe ta ukrywaja, jednak latwo policzyc: 7 milionow emerytow i rencistow - dziwne RS 2010 podaje 9,5 miliona darmozjadow . to nie wszystko podobno 16 miionow Polakow na nich pracuje! He he - bzdura przeciez nauczyciel czy urzedas nie wypracowal tej gotowki tylko dostali od panstwa okradzione z podatkow od tych co wypracowuja czyli z przedsiebiorstw. To tak jakby w rodzinie pracowal ojciec, matka ma kase od niego, do tego dwoje dzieci to ilu przypada na tego pracujacego trzy na jednego i taka jest rzeczywistosc. Ten sysytem nie przetrwa tego dziesieciolecia i w 2019 splajtuje- starzy przejda na koryto dzieci , jesli nie beda mieli swoich kapitalow, a ci co nie maja dzieci ani rodziny , do przytulku lub na ulice! Panstwo nie ma juz kasy - roztrwonili skladki przez dziesieciolecia. Moja rada spieniezyc wszystkie dobra poslow i senatorow, premierow i ministrow, paru prezydentow od poczatku istnienia PRL-u po 89 PL-u i utworzyc fundusz w zlocie dla emerytow rowno kazdemu po 1000 PLN/ mc( zupelnie dobra kasa). Zlikwidowac ZUS oglaszajac jego niewyplacalnosc. Ludziom dac wolna reke w gromadzeniu kasy na emeryture. Poczekac az 3-4mln najbiedniejszych wymrze, potem bedzie juz normalnie. Za probe wskrzeszenia ZUS karac smiercia, przez ukamienowanie
~Lekarz z R-ki
Proszę spokojnie czekać i nie robić żadnych pchopnych ruchów.
Już do Pana jedziemy.
~cj
Eurostat mówi, a dziennikarz coś ściemnia. Skoro Europa ma 6% osób więcej, to jakiś rozwój jest. Jak ktoś woli Afrykę droga wolna.
~typek
Dnia 2013-04-06 o godz. 13:56 ~cj napisał(a):
> Eurostat mówi, a dziennikarz coś ściemnia. Skoro Europa ma
> 6% osób więcej, to jakiś rozwój jest. Jak ktoś woli Afrykę
> droga wolna.

Dziennikarz ma trochę racji Afryka to już jest w Europie i ma się coraz lepiej. Ludność Europy rośnie tylko dzięki napływowi
Dnia 2013-04-06 o godz. 13:56 ~cj napisał(a):
> Eurostat mówi, a dziennikarz coś ściemnia. Skoro Europa ma
> 6% osób więcej, to jakiś rozwój jest. Jak ktoś woli Afrykę
> droga wolna.

Dziennikarz ma trochę racji Afryka to już jest w Europie i ma się coraz lepiej. Ludność Europy rośnie tylko dzięki napływowi ludzi z Afryki i Azji
~plazowicz
ZSRR zbankrutował. Odchodzące od socjalizmu, a w zasadzie zaczynające fazę drapieżnego, feudalnego kapitalizmu Chiny - kwitną. A Europa, w tym pelna durni Polska, nadal wierzą, że biurokracją, odejściem od norm moralnych i socjalizmem zawojują świat. Tymczasem zubożenie postępuje i tylko czekać kolejnych wybuchów radykalizmów, jak ZSRR zbankrutował. Odchodzące od socjalizmu, a w zasadzie zaczynające fazę drapieżnego, feudalnego kapitalizmu Chiny - kwitną. A Europa, w tym pelna durni Polska, nadal wierzą, że biurokracją, odejściem od norm moralnych i socjalizmem zawojują świat. Tymczasem zubożenie postępuje i tylko czekać kolejnych wybuchów radykalizmów, jak to już drzewiej bywało (faszyzm, hitleryzm, komunizm).
~gazda
Można narzekać, cytować Eurostat i pieklić się na
Żydów- zgoda. Bo wszystko to opiera się o jeden wielki kant i chciwość. Żaden kryzys nie dotyczy tych , którzy o kryzysie głośno krzyczą, wprowadzają anty reformy i wierzą , że im się uda okpić innych bo maja po swojej stronie "media" na etatach..

Co z tego, że
Można narzekać, cytować Eurostat i pieklić się na
Żydów- zgoda. Bo wszystko to opiera się o jeden wielki kant i chciwość. Żaden kryzys nie dotyczy tych , którzy o kryzysie głośno krzyczą, wprowadzają anty reformy i wierzą , że im się uda okpić innych bo maja po swojej stronie "media" na etatach..

Co z tego, że Europa jest pełna emerytów, skoro Ci przez całe życie odłożyli tyle składek z rewaloryzacją, że mogą spać spokojne - co nie mogą?, a to znaczy , że popełniono na nich wielki "KANT". Jeżeli to staje się normą (okradanie), to normą staje się pisanie bzdur przez np. p. Piechowiaka o brzydkich i długo żyjących emerytach (Pisz Pan o tych którzy do tego doprowadzili, że zdefraudowano większość składek emeryckich) . Emeryci, p. Piechowiak na te emerytury odłożyli sporą kasę (której niby nie ma), a jeżeli ktoś ich z tych pieniędzy okrada to dziennikarze powinni robić nagonkę na tych, którzy to zrobili tym emerytom, a nie pastwić się przciwko bogu ducha winnym starszym ludziom.


Oszustwo i znieczulica, a co za tym idzie brak jakichkolwiek zasad moralnych, pozwala wypisywać tabloidom itp. steki bzdur na emerytów, którzy gdyby im oddano pieniądze, które pobrał skarb państwa (zarządzający nimi złodzieje) mogli by żyć na DOBRYM poziomie co najmniej do 100-KI, niezależnie ilu emerytów jest w danym kraju. I nie ma nic wspólnego ile pracujących przypada na emeryta bo ten nie potrzebuje ich łaski. To złodzieje zabrali emeryckie składki i zbudowali piramidę, i dlatego teraz "pismaki" podają ilość osób pracujących na emeryta.

To tak jakby p.Łukaszowi "rodzina" zabrała wszystkie oszczędności (te na stare lata) i powiedziała: teraz wnuki będą na starość odkładać to Ci z tego damy utrzymanie (piramida). Tylko teraz pytanie gdzie są oszczędności p.Łukasza???

Napisał Pan prawdę i samą prawdę o skutkach, a przyczyny pławią się w luksusie za emeryckie zdefraudowane składek i śmieją z naiwnych czytelników i wyuzdanej formy dziennikarskiego posłuszeństwa i "bezwoli".

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki